Wyrok

Rozliczenie wzajemnych należności kredytobiorcy i banku po unieważnieniu umowy

Pozwy w sprawach frankowych stale, od kilku lat zalewają polskie Sądy. Należy zauważyć, że w ostatnich 6 miesiącach zauważalny jest wzrost ilości wytaczanych spraw „frankowych”, powodem tego zjawiska z pewnością pozostaje niezwykle korzystny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r.[1][2] Zgodnie z obecnymi szacunkami do sądów trafiło 2% wszystkich aktywnych kredytów frankowych.

Część ze spraw, które zostały wytaczane w jaki o pierwsze kończy się prawomocnymi rozstrzygnięciami, co mając na względzie zapadające coraz częściej korzystne z punktu widzenia kredytobiorców wyroki jest dobrą wiadomością. Jednakże jeszcze do niedawna, pozostawało otwarte pytanie, jak powinno wyglądać rozliczenie z bankiem w wypadku całkowitego unieważnienia umowy kredytu. Pytanie to tym bardziej zyskiwało na znaczeniu, zważywszy na zapadające wyroki unieważniające.

W ramach rozważań prawnych przewidywane były dwie możliwości zakończenia sprawy:

pierwszy wariant: w wyniku unieważnienia umowy obie strony zwracają sobie to co świadczyły, czyli bank zwraca kredytobiorcy wszystkie raty, które kredytobiorca zapłacił (zarówno część kapitałową jak i odsetkową), a kredytobiorca zwraca bankowi uzyskaną kwotę kredytu – bez odsetek i marży. Dalej obie te należności ulegają potrąceniu do wysokości niższej z nich. Z punktu widzenia procesowego bank swoje potrącenie może dokonać dopiero w osobnym postępowaniu, a kredytobiorca otrzymuje zwrot całości wartości uiszczonych rat. Powstaje też duże prawdopodobieństwo przedawnienia roszczeń banku.

– drugi wariant przewiduje, że bank w wyniku unieważnieniu umowy ma obowiązek zwrócić kredytobiorcy wartość rat (zarówno część kapitałową jak i odsetkową) – czyli tak samo jak w przypadku wariantu nr 1. jednak kredytobiorca zamiast zwracać jedynie udzielony kapitał, zobowiązany jest zwrócić bankowi również tak zwane odsetki kapitałowe – czyli odsetki za korzystanie z kapitału.

Drugim wariantem straszą banki, twierdząc, że unieważnienie umowy i tak nie przyniesie kredytobiorcą żadnych korzyści, ponieważ koszty kredytu i tak będą podobne jak nie takie sami, bowiem bank będzie zamiast odsetek umownych naliczał odsetki za korzystanie z kapitału.

Orzeczenie Sądu Okręgowego w Białym stoku w sprawie wynagrodzenia banku za korzystanie z kapitału

Jednak na początku roku pojawiło się orzeczenie Sądu Okręgowego w Białymstoku, który oddalił pozew banku o zapłatę przez kredytobiorcę wynagrodzenia banku za korzystanie z kapitału w związku z unieważnieniem umowy kredytu.

Unieważniony kredyt, był kredytem hipotecznym indeksowanym do CHF. W związku z klauzulami niedozwolonymi (abuzywnymi), został unieważniony. Jednak Sąd ocenił, że bank  nie może od kredytobiorcy dochodzić zapłaty wynagrodzenia z korzystanie z kapitału, bowiem byłoby to sprzeczne z unijną dyrektywą 93/13, która wprost zakazuje przedsiębiorcy (bankowi) czerpać jakichkolwiek korzyści, kosztem konsumenta z umów sprzecznych z prawem.

Zatem podsumowując, nie ma zdaniem Sądu Okręgowego w Białymstoku, żadnych podstaw do dodatkowego naliczania przez bank składników wynagrodzenia po unieważnieniu umowy kredytu. Bank ma obowiązek zwrócić kredytobiorcy wszystkie raty, co powoduje, że unieważnienie umowy dla konsumentów staje się dalece korzystne.

Kredyty Frankowe Pomoc

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *